Dziś przychodzę do Was ze zdjęciami których zrobiłam chyba z milion, ale jak wiadomo w praktyce wszystko wychodzi inaczej, więc tylko parę nadaję się aby pokazać je światłu dziennemu.
Mam takie urwanie głowy teraz w szkole, że nie nadążam nad niektórymi rzeczami, też tak macie?
2 lub 3 sprawdziany jednego dnia to lekka przesada bo przecież dopuszczalny jest 1 i ze sto kartkówek w tygodniu. Uroki liceum :) W tym tygodniu czeka mnie ślubowanie a za tym idą skrócone lekcje z czego bardzo się cieszę no i dzień nauczyciela wtedy mamy wolne! Ostatnio robiłam mały porządek w mojej szafie i znalazłam całkiem zapomnianą koszule w kratkę. W ogóle nie wiem jak mogłam o niej zapomnieć. Kupiłam ją już dawno a miałam ją ubraną tylko parę razy, stwierdziłam że czas to zmienić. Niestety zrobiła się lekko mała w klatce piersiowej nie mogę jej nosić zapiętej, ale przecież to nie powód żeby wrzucać ją do pudła z za małymi rzeczami bo świetnie wygląda ze zwykła białą bokserką czy też koszulką z krótkim rękawem. Trzeba ją jeszcze wychodzić ! W piątek wyjeżdżam na weekend więc mam wielką nadzieje że może uda mi się coś wstawić wcześniej. Robi się już coraz zimniej tak więc na zakończenie tego postu życzę Wam słonecznych dni i CIEPŁYCH chwil :)
New Yorker - kurtka
House - spodnie
Sinsay - koszula, bluzka
Deichmann - buty

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz